Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Od 2010 roku, jako sekcja curlingu Axla Toruń, organizujemy turniej charytatywny, który skierowany jest na pomoc dzieciom. Tak, jak przed rokiem, graliśmy na rzecz Hospicjum dla dzieci "Nadzieja" - mówi Mateusz Kulik, toruński curler, główny organizator imprezy, która na dobre wpisała się w zimowy krajobraz miasta.

W tegorocznej edycji na lodowisku Mentor Sport wystąpiło 14 drużyn, które na co dzień nie mają nic wspólnego z curlingiem. Wśród uczestników byli m.in. żużlowcy KS Toruń oraz Stali, futboliści drużyny Angels, dziennikarze, przedstawiciele różnych sektorów miejskiego biznesu oraz sympatycy curlingu.

- Spotykaliśmy się po raz szósty na lodzie, gdzie gramy w curling, czyli w olimpijską dyscyplinę sportową. Pomagamy dzieciom oraz promujemy nasz sport wśród toruńskiej publiczności. Wstęp dla kibiców jest darmowy, ale każdy z nich może wspomóc działalność Hospicjum "Nadzieja" - dodaje Mateusz Kulik.

Wszyscy goście dostali darmowy poczęstunek. Wielu było w świątecznych strojach - mieli czapki Św. Mikołaja. Nie brakowało też banerów i plakatów wspierających poszczególne drużyny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.