Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To dzięki pewności Martiva Vaculika, Grega Hancocka i zdecydowanie najlepszego Chrisa Holdera torunianie szybko wypracowali sobie przewagę nad FOGO Unią w pierwszej fazie spotkania. Ta sięgała nawet sześciu punktów. Lesznianie zdołali ją zredukować do dwóch dzięki rezerwie taktycznej, ale w bardzo ważnym wyścigu 10. lider zespołu z Leszna, Grzegorz Zengota, nie miał szans w starciu z duetem gospodarzy.

W Unii rozczarowywali Duńczycy - Peter Kildemand i bezbarwny Nicki Pedersen. Świetnie prezentował się natomiast Emil Sajfutdinow, dla którego mecz na Motoarenie był pierwszym ligowym starciem w tym sezonie. Wcześniej Rosjanin leczył kontuzję.

Miłym zaskoczeniem na Motoarenie była jazda Norberta Krakowiaka. Junior Get Well już w pierwszym swoim starcie w ładnym stylu wywalczył punkt w starciu z duetem z Leszna. Później, ponownie pokazując zadziorność i sporą dynamikę, zdołał pokonać również Kildemanda.

Get Well - FOGO Unia 48:41

Get Well: Vaculik 7 (3, 3, 1, d, 0), Gomólski 1 (0, 1, 0), Holder 14 (3, 3, 2, 3, 3), Miedziński 3 (0, 0, 3, w), Hancock 11 (3, 3, 2, 2, 1), Przedpełski 10 (3, 1, 1, 2, 3), Krakowiak 2 (1, 0, 1)

Unia: Pawlicki 9 (2, 1, 3, 0, 1, 2), Kildemand 3 (1, 2, 0), Sajfutdinow 11 (1, 2, 3, 3, 2), Pedersen 5 (2, d, 2, 1), Zengota 9 (1, 2, 2, 1, 3, 0), Smektała 2 (2, 0, 0), Kubera 2(0, 2, 0)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.