Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W niedzielę można było mieć deja vu z meczu z zielonogórzami, bo to goście kończyli mecz z radością godną rychłego zwycięstwa w dwumeczu. Czy podobnie jak Ekantor.pl Falubaz gorzowianie ów dwumecz przegrają?

Mecz w Toruniu pokazał, jak wiele dla zespołu znaczy świetny junior. Bartosz Zmarzlik, najlepszy żużlowiec PGE Ekstraligi, pozwolił Stali przetrwać kryzys z początku meczu. Wtedy przewaga Get Well była bezdyskusyjna. Torunianie świetnie startowali, dobrze rozgrywali łuk taktycznie, nie popełniali błędów na dystansie. I co najważniejsze - nie mieli dziur w składzie. Kacper Gomólski zaskakująco pewnie walczył z rywalami, a nawet Igor Kopeć-Sobczyński pozytywnie zaskakiwał szybkością. Kolekcjonował zera, ale przyjeżdżał na metę blisko przeciwników. Ten zespół wyglądał wtedy jak kolektyw, który może pokonać Stal wysoko - nawet różnicą kilkunastu punktów.

Tak się nie stało. Trener gorzowian Stanisław Chomski mentalnie podniósł zespół z zapaści - wykorzystał możliwości Zmarzlika i cierpliwie czekał na odbudowę jego partnerów. Zmienił się Krzysztof Kasprzak, świetnymi startami popisywał się Przemysław Pawlicki. Zaś Zmarzlik wyglądał chwilami na żużlowca nieosiągalnego dla wszystkich za wyjątkiem Grega Hancocka.

Wynik 49:41 zapowiada ekscytujący rewanż. Kolejny raz rywale torunian wydają się być blisko sukcesu, kolejny raz będą mieli przewagę toru, który jest ich wielkim atutem. Ale kolejny raz torunianie mają możliwość wykorzystywania rezerw taktycznych.

Wyniki:

Stal Gorzów - 41

1. Niels Kristian Iversen - 5+1 (3,1,0,1*)

2. Michael Jepsen Jensen - 0 (0,0,-,-,-)

3. Matej Zagar - 6+1 (1,1*,2,2,0)

4. Przemysław Pawlicki - 7+1 (0,2,1*,1,3)

5. Krzysztof Kasprzak - 9 (1,0,3,0,3,2)

6. Bartosz Zmarzlik - 13+2 (3,3,1,2*,2,2*)

7. Adrian Cyfer - 1 (1,0,-)

Get Well Toruń - 49

9. Martin Vaculik - 8+1 (1*,2,3,2,0)

10. Kacper Gomólski - 3+1 (2,1*,-,-)

11. Chris Holder - 11+1 (2*,3,0,3,3)

12. Adrian Miedziński - 7+1 (3,2*,1,0,1)

13. Greg Hancock - 11 (3,3,3,1,1)

14. Igor Kopeć-Sobczyński - 0 (0,0,0)

15. Paweł Przedpełski - 9+2 (2,2*,2*,0,3)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.