Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O placu podominikańskim sprzed wieków oraz sprzed dekad i lat opowie Alicja Saar-Kozłowska, zaś o wizjach i potencjalnych możliwościach zagospodarowania terenu na cele edukacyjno-turystyczne, z wykorzystaniem tkanki zabytkowej i pamięci miejsca: inż. arch. Katarzyna Rudólff-Kanabaj oraz inż. arch. Nina Bloch-Budzyńska.

Szklany kościół do dyskusji

 

To właśnie dwie ostatnie panie są autorkami śmiałej koncepcji zabudowy placu, gdzie mógłby stanąć "szklany kościół", nawiązujący do dawnej świątyni istniejącej w tym miejscu do XIX w.  – Projekty odtworzenia konstrukcji zniszczonej świątyni ponad istniejącymi obecnie jej reliktami mogłyby stanowić szansę na ich ochronę i udostępnienie do zwiedzania. I co ważne, na przywrócenie stosunków przestrzennych w zabytkowej części Torunia, na styku Starego Miasta i Nowego Miasta, zakłóconych przez zburzenie kompleksu zabudowań dominikańskich przed niemal dwoma wiekami, kiedy to powstała „wyrwa” w układzie, kubaturze i wysokości zabudowań – czytamy w zaproszeniu na czwartkowe spotkanie. – Obecnie takie śmiałe rozwiązania rewaloryzacyjne powstają w naszym kraju oraz poza jego granicami. Tego rodzaju koncepty, nawet jeśli nie miałyby być nigdy zrealizowane, są ważne jako prowokujące dyskusję, zmuszające do refleksji, ukazujące perspektywy i nowe tory kształtowania przestrzeni wspólnej. Przestrzeni tym trudniejszej do zagospodarowania, że wymagającej myślenia i postrzegania w kategoriach dziedzictwa kulturowego.

Tu był kościół i klasztor dominikanów

 

Dominikanie trafili do naszego miasta w 1263 r. W końcu XIII w. na dzisiejszym placu podominikańskim postawili swój kościół. Rozbudowany w XIV w. klasztorny kompleks należał przez lata do największych budowli w Toruniu. Po kasacie zakonu dominikanów, w czasach zaboru pruskiego ogromne zabudowania zostały rozebrane – klasztor w 1821 r. a świątynia św. Mikołaja w 1834 r. W tzw. albumie Steinera z XVIII w. można zobaczyć, jak wyglądały te budowle.

Fot. Archiwum

W czasie rozbudowy Twierdzy Toruń postawiono tam piekarnię i wojskowe magazyny żywności. Magazynowy gmach tzw. Nowego Arsenału po II wojnie światowej został zaadaptowany na potrzeby Polmozbytu (do lat 80. XX w.). W latach 80. chciano ulokować tu Archiwum Państwowe. Powstałe na placu dominikańskim nowe zabudowania służyły Przedsiębiorstwu Państwowemu Pracownie Konserwacji Zabytków. Po przejęciu nieruchomości przez prywatnego właściciela i remoncie w latach 90. XX w. Nowy Arsenał mieści centrum biurowo-konferencyjne. Swego czasu głośno było o pomyśle wybudowania parkingu podziemnego, ale z planów nic nie wyszło.

Obecnie na placu działa... parking. Można też obejrzeć ruiny dawnego kościoła św. Mikołaja wraz z reliktami kaplicy św. Katarzyny (krypta, trzy okna). W pierwszym etapie prac konserwatorskich wykonano alejki dla pieszych, makietę dotykową, postawiono ławki Teren ma zostać udostępniony dla organizacji wydarzeń kulturalnych i promocyjnych.

– Czwartkowe spotkanie stanowi okazję do poznania dziejów i zabytków Torunia, a także do dyskusji na temat tego, jakiej przestrzeni wspólnej chcemy w naszym mieście. Walorem wystąpienia jest duża liczba unikalnych fotografii archiwalnych oraz wizualizacje projektów rodem z XXII w – zachęcają organizatorzy.

Początek w czwartek o godz. 18 w Książnicy Kopernikańskiej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.