Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nad drużyną Jacka Gajewskiego zebrały się ciemne chmury. Konsekwentnie siąpi z nich deszcz porażek. Już tylko najwierniejsi kibice mają nadzieję, że, podobnie jak w niedzielny wieczór nad stadionem, po opadach wreszcie zaświeci słońce.

Starcie z leszczyńskimi Bykami, przez deszcz, rozpoczęło się z półtoragodzinnym opóźnieniem. I choć zaczęło się szczęśliwie – defekty odbierały punkty gościom – to i tak po 5 biegu Fogo Unia prowadziła 17 do 13. Dzięki skutecznej jeździe Grega Hancocka, Michaela Jepsena Jensena oraz Chrisa Holdera torunianie wrócili (22:20) do gry.

Amerykanin, wraz z Duńczykiem byli najjaśniejszymi punktami ekipy Aniołów. Obaj jednak solidarnie zawalili po jednym starcie. A jadąc w parze, przegrali kluczowy 15. wyścig zawodów.

Mimo porażki w najważniejszym momencie, trudno mieć do nich pretensje. Znowu zabrakło punktów zbyt często wolnego Holdera. Australijczyk wykonał co prawda „akcję meczu”. W 13. biegu niespodziewaną szarżą wjechał między Janusza Kołodzieja a Nickiego Pedersena. Po twardym zablokowaniu tego drugiego, pomknął do mety po trzy oczka. 

Get Well: za dużo dziur

Tylko w jednym biegu (14.) bezbłędny był Adrian Miedziński. Torunianin, co w tym sezonie dla niego charakterystyczne, starał się, jak mógł, lecz jego chęci nie przynosiły wielkich efektów. Zazwyczaj nie był w stanie dogonić lub udanie zablokować pędzących liderów rywala.

Kompletnie pogubiony był Paweł Przedpełski. 22-latek w niczym nie przypomina zawodnika, który jako junior potrafił na swoim torze wygrać z każdym. Niemal przesądzone jest, że w kolejnym spotkaniu 21. maja w Częstochowie znowu usiądzie na ławce.

W meczu przeciwko Fogo Unii zabrakło także wsparcia toruńskich młodzieżowców. Mimo przebłysków (bieg 4. oraz 6.), w całym spotkaniu zdobyli o 5 punktów mniej od juniorów z Leszna.

Get Well Toruń – Fogo Unia Leszno 44:46

Get Well: Holder 6+1 (1, 2*, 0, 3, 0), Jepsen Jensen 12 (3, 3, 1, 3, 2), Miedziński 10 (2, 1, 2, 2, 3), Paweł Przedpełski 2+1 (1, 0, 1*, 0), Hancock 11+1 (3, 3, 3, 2*, 0), Kopeć-Sobczyński 2 (1, 1, 0), Kaczmarek 1 (0, 1, 0)

Fogo Unia: Sajfutdinow 8+2 (d, 2*, 2, 3, 1*), Kildemand 10+1 (2, 3, 1*, 1, 3), Piotr Pawlicki 3 (d, 0, 3, 0), Kołodziej 9+2 (3, 2, 2*, 1*, 1), Nicki Pedersen 8 (0, 1, 3, 2, 2), Kubera 3+1 (2*, 0, 1), Smektała 5 (3, 2, 0)

Wyścig po wyścigu
I. Jepsen Jensen, Kildemand, Holder, Sajfutdinow (d) 4:2

II. Smektała, Kubera, Kopeć-Sobczyński, Kaczmarek 1:5 (5:7)

III. Kołodziej, Miedziński, Przedpełski, Pawlicki (d) 3:3 (8:10)

IV. Hancock, Smektała, Kaczmarek, Pedersen 4:2 (12:12)

V. Kildemand, Sajfutdinow, Miedziński, Przedpełski 1:5 (13:17)

VI. Hancock, Kołodziej, Kopeć-Sobczyński, Pawlicki 4:2 (17:19)

VII. Jepsen Jensen, Holder, Pedersen, Kubera 5:1 (22:20)

VIII. Hancock, Sajfutdinow, Kildemand, Kaczmarek 3:3 (25:23)

IX. Pawlicki, Kołodziej, Jepsen Jensen, Holder 1:5 (26:28)

X. Pedersen, Miedziński, Przedpełski, Smektała 3:3 (29:31)

XI. Jepsen Jensen, Hancock, Kildemand, Pawlicki 5:1 (34:32)

XII. Sajfutdinow, Miedziński, Kubera, Kopeć-Sobczyński 2:4 (36:36)

XIII. Holder, Pedersen, Kołodziej, Przedpełski 3:3 (39:39)

XIV. Miedziński, Pedersen, Sajfutdinow, Holder 3:3 (42:42)

XV. Kildemand, Jepsen Jensen, Kołodziej, Hancock 2:4 (44:46

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.