Już po raz czwarty mieszkańcy Torunia manifestowali przeciw zamachowi na polskie sądownictwo. Komitet Obrony Demokracji szacuje, że na te protesty za każdym razem przychodzi ok. 400-500 uczestników.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Torunianie od niedzieli regularnie spotykają się pod sądem okręgowym przy ul. Piekary. Protestują ze świecami w ręku. Ta forma protestu to pomysł Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia", które sprzeciwia się m.in. zmianom w Sądzie Najwyższym. – Jesteśmy tutaj, aby bronić niezawisłości sądu, ale nie przeciwko PiS. To, co się dzieje w Toruniu, odbywa się w wielu miastach w Polsce. Tak samo było w listopadzie i grudniu w zeszłym roku, kiedy setki tysięcy ludzi wyszły na ulice. Ale tym razem nie ma tu żadnych flag. Tu stoimy my, obywatele, zatroskani tym, co się dzieje w naszym państwie – mówił w środę Ryszard Mosiołek z toruńskiego KOD.

Na początku manifestacji pod sądem zaapelował: – Szanujmy tę przestrzeń, bo należy do nas wszystkich. Zadbajmy o porządek i bezpieczeństwo, nie blokujmy drogi.

Kto przychodzi pod sąd?

Pod sądem okręgowym pojawiają się reprezentanci wielu środowisk, m.in. prof. Zofia Mocarska-Tyc z toruńskiej polonistyki, aktorzy Jolanta Teska i Matylda Podfilipska z Teatru Horzycy, fotografik Wojciech Szabelski, muzycy Mariusz Lubomski i Zbigniew Cołbecki.

Tłum tym razem skandował: „Wolność, równość, demokracja!”, „Konstytucja!”, „Wolne sądy!”, „Nikt nie stoi ponad prawem!”. Jedna z uczestniczek przeczytała wiersz „Gawęda o miłości do ziemi ojczystej” Wisławy Szymborskiej. Ok. godz. 21.35 torunianie przenieśli się pod tablicę na kościele akademickim, która upamiętnia brutalnie stłumione opozycyjne manifestacje podczas stanu wojennego.

Grupa lokalnych działaczy – z regionalną szefową Aleksandrą Solecką – stale pojawia się na warszawskich manifestacjach pod Sejmem i Pałacem Prezydenckim. – Do naszego protestu coraz liczniej dołączają ludzie młodzi, którzy zaczynają sobie powoli uświadamiać, że Sąd Najwyższy jest ostatnim miejscem chroniącym naszą demokrację – relacjonuje działaczka. – Oni doskonale widzą, co się dzieje. Że pod pokojową manifestację w Warszawie zwozi się dodatkowe siły policyjne, że pojawiły się armatki wodne i więźniarki. I oni na to reagują.

Manifestacja w niedzielę

A w czasie środowej manifestacji w Toruniu mówiła: – Protestujemy w sprawie tak bardzo dla nas ważnej. Chodzi nam o godność i poszanowanie naszych praw obywatelskich. Pod Pałacem Prezydenckim krzyczeliśmy: „Panie prezydencie, chcemy weta!”. Prezydenckie poprawki do ustaw dotyczących sądów są niekonstytucyjne, co potwierdzają autorytety prawnicze i eksperci.

Działacze Komitetu Obrony Demokracji zamierzają zorganizować dużą manifestację w niedzielę pod pomnikiem Mikołaja Kopernika w Toruniu. Kolejne protesty będą się zaś odbywały codziennie o godz. 21 pod sądem przy ul. Piekary.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Brawo 1Robercie315. Bardzo dobrze piszesz, w dodatku szczera prawde. To ,że Cie usuwaja to nic. NIC to juz im nie da. Tak trzymaj przyjacielu !
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Polska nie chce pisowskiej holoty, ktora lamie praworzadnosc.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Przeciętny wyborca PO jest wykształcony jak Bartoszewski, łagodny i uprzejmy jak Niesiołowski, obiektywny jak TVN24 i GW, kulturalny jak Palikot,, przystojny jak Ćwiąkalski, skromny jak Wałęsa, kochliwy jak Sawicka, prawdomówny jak Lis i Karolak, kobiecy jak Grodzka. Przeciętny wyborca PO popiera parady równości, gender, ma żałobę po tęczy z Placu Zbawiciela oraz szydzi z polskiego Patriotyzmu i polskich Katolików. Godłem dla przeciętnego wyborcy PO jest ptak z czekolady bez korony siedzący na kupie g., a flagą różowy balonik. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie MAK, Anodina, Lasek, GW, TVN, Janukowicz , Putin, Berkut i mówiący po rosyjsku strzelcy wyborowi strzelający do bohaterskich sanitariuszek Obrońców Majdanu. Przeciętny wyborca PO stoi tam gdzie kiedyś stało PZPR, UB, SB, WSI, ZOMO, GRU i NKWD
    @1robert315 robercik, ten niby dowcipny opis sytuacji zamieszczasz bez żadnych zmian już któryś z kolei raz. Przeczytaj sobie życiorys Bartoszewskiego chociaż tak na początek. To będzie jakiś pożytek. I te wszystkie skróty sobie rozszyfruj to się dowiesz o czym mówisz. życzę powodzenia.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @1robertI dobrze, ze w Pisie są tacy kryształowi ludzie jak Andrzej Kryże, który sądził w stanie wojenny. Rozwodnicy i alimenciarze, którzy nie chcą płacić, a którzy ględzą non stop o wartościach chrześcijańskich i ratowaniu rodziny, Byłych członków partii PZPR też jest wielu i dobrze o tym wiesz. Nie mówiąc już nic o tym desancie na spółki państowowe, misiewiczów i obsadzanie urzędów znajomymi. Ale oczywiście to jest ok, to to są twoi ludzie. "Jak Kali ukraść komuś krowa to być dobrze, a jeśli Kalemu ktoś ukraść krowa to być źle"?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @rozczarowana-torunianka Arkadiusz Myrcha (ur. 1 lutego 1984 w Toruniu) – polski polityk, kibol popierający Elanę, według Ojca Rydzyka jeden z dwóch wrzodów, za które ma wstydzić się gród Kopernika (ten drugi wrzód to Scheuring-Wielgus). Samorządowiec, uczestnik puczu kanapkowego, sknera, który dał 50 groszy za serduszko WOŚP. Ukończył V LO w Toruniu. Potem balował na Wydziale Praw i Administracji UMK. Podobno aplikował do seminarium, ale pojawił się na koncercie Behemotha i krzyczał Ave Belzebub!. Dumny z tego, że ukończył bezwartościowe studia walczył o władzę. Wstąpił do Platformy, gdzie z jej ramienia uzyskał mandat radnego. W 2015 roku doczłapał się na pierwsze miejsce na liście wyborczej PO. Według znajomych, Myrcha otrzymał jedynkę tylko dlatego, że podobał się niektórym kobietom (podczas gdy biedni panowie mieli Annę Sobecką). Dzisiaj Arkadiusz Myrcha należy do ścisłego trio, które uwaliło opozycję.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @1robert315 Ten posta ma się nijak do tematu. To nie są, a przynajmniej nie tylko sa wyborcy PO. Grono osób przerażonych postępem niszczenia Polski i jej pozycji miedzynarodowej jest znacznie szersza, wiec wasze wypociny na temat PO kompletnie sa od czapy. Tu juz nie chodzi o międzypartyjne rozgrywki, czego w ogóle nie rozumiecie. Tu chodzi o kształt Polski i jej miejsce w Europie za lat kilka. Rozmyslnie wyrywacie Polske z Europejskiej kultury stawiając ją na równi z Białorusia. Nie po to były lata wyrzeczeń i dążenia do przywrócenia Polsce naleznego jej miejsca w Europie, żeby grupa sfrustrowanych fanatyków to wszystko zaprzepasciła w dwa lata.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @1robert315 Zacytuje kulruralną Pawłowicz "zamknąć mordę!" Tak się zachowuje elita PiS.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @1robert315 Dziś wygasili kadencję sędziów Sądu Najwyższego. Jutro może wygasza kadencję Prezydenta co? W końcu konstytucja to tylko jakaś książeczka.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @1robert315 no proszę, a jednak znasz kilka innych osób. Poseł Myrcha skończył jednak wartościowe studia z punktu widzenia zadań, które stoją przed parlamentarzystami, w przeciwieństwie do pielęgniarki, która zamiast realizować dobrze swoje zadania, zgodnie z wybranym zawodem, potrafi pluć jadem i inwektywami pod adresem ludzi tysiąckrotnie mądrzejszych, których wywodu nie potrafi zrozumieć nawet wtedy, gdy jest na podstawowym poziomie. A co do atrakcyjności posła Myrchy to przyznaję rację "niektórym kobietom" i nie tylko. I atrakcyjność ta nie jest tylko wizualna, ale wiąże się z dobrym wychowaniem, zachowaniem i profesjonalizmem, który reprezentuje. Poza drobną wpadką, którą kiedyś przez zaskoczenie zaliczył. Ale, podoba mi się także jeden uczciwy poseł z PiSu. Młody, nieskażony obłudą i wyrachowaniem, biorący odpowiedzialność za słowa i obietnice składane wyborcom przed wyborami. Poseł Łukasz Rzepecki zasługuje na wyróżnienie.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @rozczarowana-torunianka Jesteś zwykłą hiPOkrytką i nic więcej. Gdyby Polacy przeprosili Murzynów za niewolnictwo, Inków za konkwistę, Europe za "nasze" obozy koncentracyjne, połowę świata za zamachy terrorystyczne islamistów i jeszcze chińskie kobiety za gwałty japońskich żołnierzy, to może wtedy mielibyśmy opinię postępowych ?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @1robert315 czuję się niedocenioną i rozczarowaną. Liczyłabym na określenie "niezwykłą:. Ale do PO nie należę. Jestem po prostu zwykłą obywatelką tego kraju, która nie chce z niego uciekać. A w przykładach księżycowych, świadczących o Twej rozległej wiedzy zapomniałeś dodać Majów. To koniec odpowiedzi bo muszę się zbierać na protest.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @rozczarowana-torunianka Idziesz bronić między innymi spółdzielni sędziowskich do których należy najprawdopodobniej co najmniej połowa sędziów różnych szczebli ? Polega to na nieformalnym porozumieniu między sędzią, a adwokatem w prowadzeniu i wyrokowaniu spraw wszelkich typów. Adwokat wygrywa i kasuje potężne honorarium, którym dzieli się z sędzią. Ten ostatni ma niezłą kasę "na lewo", a adwokat opinię zawsze wygrywającego sprawy co nagania mu klientów. Prosty układ ? A oszołomy bronią tego na ulicach. Zapytaj się takiego w jakim punkcie jest łamana konstytucja to nie jest w stanie odpowiedzieć absolutnie żaden. Słyszałem, że w bramach kamienic na starówce w Toruniu płacą po 50 zł za udział w tych demonstracjach.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    marcin.grzegorz - masz juz zagwarantowane miejsce przy boku Piotrowicza. Będziesz pomocnikiem zarówno jego, jak i Ziobry w wykonywaniu wyroków. Ale "ulica" nie odpuszcza. My nie bronimy przypadków łamania prawa przez kogokolwiek, w tym także niektórych przedstawicieli prawa. MY NARÓD, chcemy Państwa Praworządnego, praw stanowionych w sposób legalny, nie pod osłoną nocy, nie w ciemno według klucza partyjnego, kiedy daje się posłom 14 minut na przeczytanie kilkuset stron poprawek i nie daje prawa do ich wyjaśniania. Sejm niemy już był. Nadzór nad wymiarem sprawiedliwości i nie tylko, gdyż nad całym społeczeństwem już mieliśmy. I to nie tak dawno bo za naszego życia. Prokurator stanu wojennego Piotrowicz, zapewniający nas, że "ten lekarz już nikomu krzywdy nie zrobi" Ziobro i chory z nienawiści do całego świata, w tym i swoim wiernych wyznawców wódz nie będą w stanie kontrolować i więzić wszystkich, którzy im niedostatecznie nisko się pokłonią. Nie będą w stanie zapewnić więzień poniemieckich tymi, którzy wychodzą na ulicę. Będą musieli prosić Putina o udostępnienie Syberii. Nie odpuścimy! Nie wysilaj się więc w wyszukiwaniu przypadków i cytowaniu Szymborskiej. Idź gasić płomień świeć, których coraz więcej. Może spotka cię za to nagroda o której marzysz.
    @rozczarowana-torunianka 1. Niestety jak widać usunięto wszystkie moje wypowiedzi stąd. To jest wolnościowy etos Wyborczej? Nie obrażałem nikogo przytaczałem fakty. 2. Nie wiem dlaczego Pani stara się mnie obrażać. Czy kogoś obraziłem w którejkolwiek z wypowiedzi? 3. Jeżeli atakuje pani Piotrowicza (moim zdaniem słusznie! - dziwne prawda?) za jego komunistyczną przeszłość to jak dopuszcza Pani do głosu Szymborską w kontekście sądów i jej ewidentnego wspierania komunistycznego reżimu, jego wyroków, w tym wyroków śmieci etc.? 4. Niestety trudno dyskutować tu z tekstami o "będą prosić Putina o udostępnienie Syberii." To będzie moja pierwsza wypowiedź ad personom - histeria przez Panią przemawia. 5. Jestem za wolnością zgromadzeń, w przeciwieństwie do tych, którzy te zgromadzenia bezprawnie blokują. 6. A świece gasili i natychmiast sprzątali i świece i tysiace kwiatów, żeby zatrzeć ślady nieprawomyślnych demonstracji na razie tylko działacze Platformy na Krakowskim vide działania Hanna Gronkiewicz-Walz etc. po spotkaniach rocznicowych w czasie rządów PO.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Agata Diduszko-Zyglewska, żona Wojciecha Diduszko, który prowokacyjnie kładł się na ulicy pod Sejmem, by pokazywano go potem w polskich i zagranicznych mediach, to szara eminencja warszawskiej kultury i prawa ręka Hanny Gronkiewicz–Waltz. Lewicowa działaczka i publicystka, której mąż dokonał niebezpiecznej prowokacji pod parlamentem, kreuje od kilku lat politykę kulturalną stolicy i będzie to robiła prawdopodobnie do 2020 roku. Zażarta przeciwniczka kościoła katolickiego wspiera też polityczną hucpę opozycji. To członkini redaktorka w „Krytyce politycznej” - jednej z najbardziej lewackich i ekstremalnych społecznie redakcji w Polsce. Komuch na komuch siedzi.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Brawo !
    już oceniałe(a)ś
    0
    0