Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Tematem sztuki jest bezwzględna walka o dominację i władzę, jaka ma miejsce w każdym ludzkim stadzie. Bohaterowie nakładają maski, które pozwalają im ukryć tęsknoty, marzenia i pragnienia. Czczą Drzwidoszefa, a zarazem nienawidzą tego, co za nimi zastaną – mówią twórcy spektaklu.

Lausund pisze o rzeczywistości generowanej przez strach. Człowiek pod presją fikcyjnych wartości szuka bezpieczeństwa i paradoksalnie odnajduje je w poczuciu zagrożenia. Autorka umieszcza swoich bohaterów w „metaprzestrzeni biurowej”. Tu ludzie po prostu chcą przetrwać – niejednokrotnie kosztem rezygnacji z samego siebie. Naiwni, pokiereszowani bohaterowie, uwikłani w samych siebie i w innych, bez przerwy śnią te same sny, niszcząc się nawzajem. Tęsknią w samotności, choć nigdy nie są sami.

Ten uniwersalny komediodramat o lęku reżyseruje Karolina Kirsz. Scenografia i kostiumy są dziełem Oli Szempruch, a muzykę opracował Jacek Mazurskiewicz. Na scenie zobaczymy m.in. Małgorzatę Abramowicz, Julię Sobiesiak, Macieja Raniszewskiego, Grzegorza Wiśniewskiego i Bartosza Woźnego.

Premiera odbędzie się w piątek o godz. 19 na małej scenie Teatru Horzycy przy pl. Teatralnym 1. Bilety: 35 zł, 25 zł (ulgowy).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.