Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przypomnijmy: w kwietniu u kilku osób pracujących w Specjalistycznym Szpitalu Zespolonym, a dokładnie na oddziale zakaźnym tej placówki, wykryto koronawirusa.

„Była osobą, która kochała pacjentów. Nie zważając na trudny czas pandemii z zaangażowaniem wypełniała swoje obowiązki. Pełna ciepła, ciesząca się sympatią i uznaniem współpracowników, którzy zawsze mogli liczyć na jej pomoc i wsparcie. Niestety będąc na pierwszej linii walki z koronawirusem, poniosła najwyższa cenę” -  napisano o Katarzynie Zawadzie na stronie Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Toruniu.

Zmarła miała trójkę dzieci.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.