Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Teatr im. Janki Kupały uważany jest za najbardziej białoruski z teatrów naszych wschodnich sąsiadów. 7 września br. z pracy w teatrze zrezygnowali wszyscy aktorzy. Jest to efekt decyzji premiera Ramana Hałouczanki, który wyrzucił z pracy dyrektora teatru Kupały Pawła Łatuszkę. Powodem usunięcia ze stanowiska dyrektora teatru był udział Pawła Łatuszki w wiecu, podczas którego udzielił on poparcia protestującym przeciwko sfałszowaniu wyborów i przemocy milicji wobec obywateli.

13 września 2020 r., na dzień przed setną rocznicą istnienia teatru Janki Kupały, na Rynku Staromiejskim obywatele Białorusi oraz torunianie protestowali przeciwko polityce władz w Mińsku. W wydarzeniu wzięli udział m.in. zastępca prezydenta Torunia Paweł Gulewski, dyrektor Teatru Horzycy Andrzej Churski i aktor Radosław Smużny. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.