W związku z wprowadzeniem czerwonej strefy zmniejszy się limit osób, które mogą jednocześnie podróżować komunikacją miejską.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W związku z wprowadzeniem czerwonej strefy w Toruniu zmniejszy się limit osób, które mogą jednocześnie podróżować komunikacją miejską. Od soboty w toruńskim transporcie publicznym zajętych może być 30 procent liczby wszystkich miejsc. Co drugie miejsce siedzące musi pozostać wolne.

- Pasażer ma obowiązek zachować bezpieczny odstęp od innych osób. Informacje o dopuszczalnej liczbie pasażerów będą umieszczone na każdym toruńskim miejskim autobusie i tramwaju, a zasady bezpiecznego korzystania z komunikacji miejskiej – na przystankach, wewnątrz pojazdów i na monitorach LED - informuje Sylwia Derengowska, rzeczniczka Miejskiego Zakładu Komunikacji.

Prezydent Torunia Michał Zaleski poinformował, że od poniedziałku wprowadzone zostaną dodatkowe kursy dublujące na liniach autobusowych 14 i 33 w godzinach dojazdu do pracy, czyli 6-7 i powrotu z pracy, a także zmiany kursów po godzinie 22. Być może miasto zrezygnuje z części dołożonych porannych kursów. - Do szkół ponadpodstawowych w Toruniu chodzi ponad 10 tysięcy uczniów. Teraz znakomita większość z nich przestanie korzystać z komunikacji miejskiej - tłumaczy prezydent.

W komunikacji miejskiej będą nowe obostrzenia
W komunikacji miejskiej będą nowe obostrzenia  fot. materiały prasowe

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem