"Drutozlot" to spotkanie hobbystów z całej Polski połączone z targami. Impreza odbyła się już po raz ósmy. Miłośnicy dziergania przyjechali do Centrum Targowego Park w Toruniu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Impreza wróciła po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią. Miłośnicy dziewiarstwa z Torunia, ale także z innych części Polski zjechali do Torunia. W Centrum Targowym Park wspólnie robili na drutach, szydełkowali i wymieniali się doświadczeniami. 

Z roku na rok impreza staje się coraz popularniejsza. Tym razem wzięło w niej udział około 30 wystawców oferujących ręcznie i przemysłowo farbowaną włóczkę i inne akcesoria używane podczas robótek ręcznych. 

Zaplanowano także konkursy i pokazy, a podczas warsztatów można się było uczyć od najlepszych. 

- Na całym świecie rękodzieło dziewiarskie przeżywa swój rozkwit, wiele młodych osób uczy się robić na drutach, szydełkować, prząść czy tkać. Jak można zobaczyć na „Drutozlocie" - rękodzieło łączy pokolenia - uważają organizatorki imprezy. 

Organizatorkami „Drutozlotu" są trzy przyjaciółki i dziewiarki, które także projektują i publikują swoje wzory dziewiarskie: Hanna Maciejewska, Magdalena Małkiewicz i Małgorzata Rak.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem