Fot. Albert Zawada / Agencja Wyborcza.pl
Piękna toruńska tradycja poświąteczna
Jacek Kleyff, Piotr Rogucki, Piotr Bukartyk, Mrozu wystąpią w Toruniu na siódmej edycji festiwalu LuLu.
Ten popularny festiwal odbywa się na ogół między Bożym Narodzeniem a Sylwestrem. Do tej pory na toruńskich scenach występowały takie gwiazdy jak m.in. Organek, Grzegorz Turnau, Natalia Przybysz i Katarzyna Groniec. Trzydniowy festiwal na dobre wpisał się w kalendarz imprez przyciągających fanów muzyki autorskiej z całego regionu.
Twórcą wydarzenia jest Mariusz Lubomski - jeden z najbardziej rozpoznawalnych i charyzmatycznych artystów mieszkających i tworzących w Toruniu. Jego muzyka to niepowtarzalna mieszanka egzotycznych rytmów: bossa novy, karaibskich melodii, pieśni cygańskich, klasycznego bluesa z elementami funky, garażowego undergroundu, ostrych rockowych brzmień i piosenek aktorskich.
Co nas czeka w tym roku na festiwalu LuLu? We wtorek w klubie Lizard King przy ul. Kopernika 3 wystąpią Piotr Bukartyk i Jacek Kleyff. Dzień później na tej samej scenie na zaśpiewają Mrozu i Jarecki. Obaj wokaliści zaprezentują materiały ze swoich najnowszych płyt i z pewnością zaskoczą fanów nowymi brzmieniami.
29 grudnia w Lizard King przed torunianami wystąpi jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich rockmanów - Piotr Rogucki, który sławę zdobył jako wokalista zespołu Coma. Na zakończenie na scenie pojawi się gospodarz LuLu - Mariusz Lubomski, który sięgnie po swój wydany 20 lat temu album Lubomski Contem z polskimi przekładami piosenek włoskiego kompozytora i pieśniarza Paolo Conte.
Na publiczność festiwalu czeka też niespodzianka. Tworząca na co dzień w Portugalii polska projektantka Aleksandra Sulżyńska zaprezentuje kolekcję kapeluszy stworzoną we współpracy z najstarszym toruńskim zakładem kapeluszniczym Modena.
Bilety na koncerty kosztują od 40 do 60 zł. Można je kupić w klubach Lizard King i NRD przy ul. Browarnej 6.
Wszystkie komentarze